Autor: Judith Peignen
Tytuł: Sisters. Ja pierwsza!
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 56
Zora zbliża się do jednego z najważniejszych momentów w swojej magicznej edukacji. Wkrótce ma przystąpić do testu Skały, który pozwoli jej przejść na wyższy poziom, dlatego dziewczyna powinna skupić się na przygotowaniach. Łatwiej jednak powiedzieć, niż zrobić, szczególnie gdy dzień wcześniej w jej szkole odbywa się wielki bal kostiumowy, na którym pojawia się również jej ulubiony kolega. Jakby tego było mało, Zora przypomina sobie zasadę obowiązującą w świecie czarownic – nie wolno zakochać się w kimś, kto nie jest czarodziejem.
Czarownica Zora. Skała Czarownicy. Tom 5 autorstwa Judith Peignen, z ilustracjami Ariane Delrieu, to kolejna część przygodowej serii fantasy o młodej czarownicy mieszkającej z babcią w Paryżu. Tym razem magia i szkolne obowiązki spotykają się z czymś znacznie bardziej przyziemnym – pierwszymi uczuciami i całym zamieszaniem, które potrafią ze sobą przynieść. Dzięki temu historia zachowuje przygodowy charakter, ale jednocześnie pozwala Zorze zrobić kolejny krok w dorastaniu.
Zora jest bohaterką pełną energii i ciekawości świata, ale daleko jej do ideału. Podejmuje decyzje pod wpływem emocji, czasem działa impulsywnie i nie zawsze potrafi przewidzieć konsekwencje swoich wyborów. W tym tomie szczególnie mocno widać jej rozterki związane z uczuciami. Z jednej strony czeka ją ważny magiczny sprawdzian, z drugiej trudno skupić się na nauce, kiedy w głowie pojawia się ktoś, kto zdecydowanie nie powinien aż tak zajmować jej myśli.
Pierwsze zauroczenie staje się jednym z najważniejszych tematów tego tomu, ale nie jest potraktowane jako jedyny element historii. Obok niego pojawiają się kwestie dorastania, podejmowania własnych decyzji i mierzenia się z zasadami narzuconymi przez społeczność. Zora zaczyna odkrywać, że nie wszystkie reguły są łatwe do zaakceptowania, szczególnie kiedy stoją w sprzeczności z tym, co sama czuje. To sprawia, że pod magiczną przygodą kryje się całkiem uniwersalna opowieść o szukaniu własnej drogi.
Ilustracje Ariane Delrieu świetnie pasują do baśniowego charakteru serii. Magiczny świat jest kolorowy i pełen szczegółów, a Paryż otrzymuje dzięki nim nieco bardziej niezwykłe oblicze. Dużo dzieje się również na twarzach bohaterów – zdziwienie, ekscytacja, zakłopotanie czy niepewność są bardzo czytelne, co dobrze współgra z historią opartą w dużej mierze na emocjach. Sceny związane z magią pozwalają ilustratorce bardziej poszaleć z kolorami i efektami, dzięki czemu komiks ogląda się z dużą przyjemnością. W ogóle uważam, że pod względem wizualnym jest to jeden z ciekawszych i ładniejszych komiksów wydawanych obecnie.
Największą zaletą tego tomu jest połączenie typowej fantastycznej przygody z problemami, które są bardzo bliskie młodym czytelnikom. Zora nie musi tym razem mierzyć się wyłącznie z magicznym zagrożeniem – równie trudne okazują się własne emocje i zasady, których niekoniecznie chce przestrzegać. Momentami fabuła może wydawać się dość przewidywalna, ale przy tego typu historii ważniejsze od zaskoczenia jest obserwowanie, jak bohaterka radzi sobie z kolejnymi doświadczeniami.
Skała Czarownicy będzie dobrym wyborem dla czytelników, którzy lubią młodzieżowe fantasy, magię, szkolne przygody i historie o pierwszych uczuciach. To przede wszystkim kolejny etap historii Zory, dlatego najlepiej sięgnąć po wcześniejsze tomy – jej relacje, świat i magiczne zasady rozwijają się bowiem z części na część.
Komiks przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.





